Konrad Tulej, Beata Rudnik-Tulej, Mikołaj Tulej

Karabach_5kierunek01

Rodzina podróżników, autostopowiczów i sympatyków górskich klimatów, których drugim domem jest namiot. Wspólnie przeżyli wiele wyjazdów w różne rejony Polski, bałkański trekking, trekking z wózkiem dziecięcym przez najwyższe pasmo górskie Hiszpanii – Sierra Nevada, a także fantastyczne trampingi w Portugalii, Malcie, Lanzarocie i Jordanii. W ostatnich latach odkrywają „górsko” i kulturowo Kaukaz. Wszędzie, gdzie tylko mogą, to wychodzą na najwyższe szczyty górskie. Mikołaj jest najmłodszym alpinistą na świecie na szczycie Tikanadze 3436 m n.p.m. w masywie Chaukhi w Gruzji, najmłodszym wędrowcem na świecie, który przebył prawie 300-kilometrowy szlak Janapar Trail w Republice Arcach/Górskim Karabachu, a wspólnie są pierwszą rodziną na świecie, która tego dokonała. Autorzy projektów podróżniczo-wspinaczkowych Perły z Korony Europy, Z dzieckiem w plecaku, a obecnie prowadzą blog Piąty Kierunek.

TYTUŁ PREZENTACJI
Janapar znaczy droga
(podróż wyróżniona Nagrodą Eldorado im. Stanisława Szwarc-Bronikowskiego w kategorii wyprawa roku 2018 – Festiwal Mediatravel, Łódź 2018)

Janapar to opowieść o Republice Arcach, znanej również jako Górski Karabach. Beata, Konrad i ich syn Mikołaj od lat „górsko” i kulturowo, pieszo i autostopem eksplorują Kaukaz; Arcach odwiedzili pięciokrotnie w latach 2012-2018. Jako pierwsza rodzina na świecie przeszli prawie 300 kilometrowy szlak Janapar Trail z Hadrutu w Arcach/Górskim Karabachu do Vardenis w Armenii.
Opowieść drogi jest jedynie tłem dla historii ludzkich losów o miejscu naznaczonym ormiańsko-azerską waśnią. Podróżnicy przybliżają labirynt niejednokrotnie trudnych spraw, takich jak: życie codzienne w państwie nieuznawanym przez żaden kraj na świecie, struktura rodziny, samobójstwa wśród poborowych czy stosunek Ormian z Armenii do ich „braci” z Arcachu/Górskiego Karabachu i vice versa. W opowieściach o świecie natury i kultury prelegenci odważnie wplatają własne spostrzeżenia na temat wojennych ran ludzkich dusz. W bezpośredni sposób dzielą się własnymi doświadczeniami wielokrotnych aktów szczodrobliwości Ormian, ale nie kryją traumatycznych przeżyć, takich jak próba oszustwa czy złamanie świętego prawa gościnności. W Arcach dzikość przyrody idzie w parze z ludzkimi uczynkami. Idzie drogą, którą opisują w sposób bezpośredni. Janapar, po ormiańsku znaczy droga.